ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREZielona energia
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu uruchomił biogazownię nowej generacji
08.10.2019r. 18:19

Biogazownię uruchomiono we wtorek w gospodarstwie doświadczalnym należącym do poznańskiego Uniwersytetu Przyrodniczego. Jej konstruktorzy przekonują, że instalacja jest bardziej efektywna niż konwencjonalne elektrownie, a także dotychczas budowane biogazownie.
Biogazownię oficjalnie otwarto we wtorek w Rolniczo-Sadowniczym Gospodarstwie Doświadczalnym Przybroda (wielkopolskie) należącym do Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Instalacja bazuje w całości na polskich rozwiązaniach technicznych i technologicznych.

"Tego typu instalacja pracuje osiem i pół tysiąca godzin w skali roku. Rok ma 8760 godzin, czyli osiągamy efektywność rzędu 97 proc. Żaden inny rodzaj odnawialnego źródła energii ani energetyki konwencjonalnej nie jest w stanie tak wydajnie pracować" - powiedział prof. dr hab. Jacek Dach z Instytutu Inżynierii Biosystemów Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Naukowiec dodał, że "najbardziej zaawansowane technologicznie panele fotowoltaiczne mają sprawność dochodzącą do 22 proc., wiatraki do 29 proc., wiatraki morskie do 49 proc.". "Tu mówimy o 97 proc. sprawności teoretycznej" - podkreślił Dach i dodał, że wydajność biogazowni w Przybrodzie, w porównaniu do standardowych biogazowni zasilanych kiszonką kukurydzianą, jest wyższa o 25 - 27 proc.

Według konstruktora tak wysoka wydajność biogazowni została osiągnięta m.in. dzięki odpornemu na uszkodzenia systemowi mieszania substratów do fermentacji, z pojedynczym mieszadłem umieszczonym centralnie.

W instalacji zastosowano również akcelerator biotechnologiczny. "My to nazywamy +świński żołądek+. Jesteśmy tam w stanie przyspieszyć kilkadziesiąt razy procesy fermentacji i powodować, że rozkład substratów jest bardzo głęboki, dochodzący do 99 proc." - wyjaśnił Dach.

Według jej twórców biogazownia może przetwarzać zarówno odpady roślinne jak i pozostałości po produkcji zwierzęcej, np. odpady z mleczarni.

"Ta instalacja jako jedyna jest przygotowana do pracy szczytowej. Czyli zamiast pracować 24 godz. na dobę możemy zastosować mocniejszy agregat, zgromadzić gaz wyprodukowany w ciągu nocy w większej kopule i pracować od godz. 6. do 21. produkując energię elektryczną w czasie, kiedy jest ona najbardziej potrzebna" - zaznaczył prof. Dach.

W instalacji zamiast pochodni do spalania nadmiaru biogazu zamontowano kocioł do produkcji ciepłej wody. Rektor Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu prof. dr hab. Jan Pikul podkreślił, że "biogazownia wpisuje się w kwestie ochrony środowiska i społeczne".
Dodał, że biogazownia będzie zasilana obornikiem produkowanym w uniwersyteckim gospodarstwie doświadczalnym w Przybrodzie i odpadami po produkcji rolno-spożywczej z okolicznych firm.

"Przetwarzając obornik w energię, zlikwidowana zostanie uciążliwość odorowa związana z jego sezonowym rozrzucaniem na pola" - zaznaczył rektor. Przypomniał, że ciepło wytworzone przez biogazownię będzie wykorzystane do ogrzewania budynków gospodarstwa i okolicznych domów.

Według obliczeń naukowców, biogazownia w Przybrodzie "przyczyni się do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla o 6,8 tys. ton".

Według prof. Dacha Polska ma "gigantyczny" potencjał dla rozwoju rynku rolniczych biogazowni przetwarzających odpady z biomasy. "Jesteśmy w stanie wyprodukować, w skali kraju, blisko osiem miliardów metrów sześciennych metanu. To jest znacznie więcej gazu niż importujemy z Rosji" - powiedział naukowiec.

W Polsce działa obecnie około 100 biogazowni rolniczych, w Niemczech ponad dziewięć tysięcy, w całej Europie około 20 tys.

"Wiemy, że potrzebujemy takich instalacji zdecydowanie więcej, bo to jest jedyna droga w poszukiwaniu taniego, czystego źródła energii, źródła gazu" - przyznała obecna na otwarciu biogazowni minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Koszt budowy instalacji takiej jak w Przybordzie wynosi około dziewięć milionów złotych. Jak zaznaczali naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, przy zastosowaniu odpowiednich odpadów inwestycja w biogazownię tego typu może się zwrócić po pięciu, siedmiu latach od uruchomienia.

KOMENTARZE ( 2 )


Autor: Kuba 09.10.2019r. 08:41
Było kiedyś tu info że inwestycja rozpoczęta w 2013 roku i miała być najnowocześniejsza. To przez te 6 lat nic na... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: ekologik 09.10.2019r. 16:30
spalanie biogazu i biomasy to zwiększanie emisji CO2 chyba że biometan jest bardziej szkodliwy niż wytworzony z niego... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 2 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2019
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE