ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREZielona energia
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.





MATERIAŁY PROBLEMOWE

Możliwości intensyfikacji wykorzystania biomasy w ciepłownictwie
27.03.2019r. 05:00

Marek Pronobis - Politechnika Śląska, Jerzy Majcher - MJ-Doradztwo Energetyczne i Józef Sołtys - PTH Intermark
Polska dysponuje dużymi zasobami niewykorzystanej biomasy, której produkcja może być zwiększona w krótkim czasie bez potrzeby istotnych nakładów inwestycyjnych. Ponadto proces modernizacji istniejących jednostek, jak i budowa nowych oraz wytwarzanie linii do przetwarzania biomasy mogą być silnym i wieloletnim impulsem dla całej gospodarki. Dzięki wykorzystaniu biomasy Polska z łatwością może w krótkim czasie spełnić z nadwyżką stojące przed nią wymagania dotyczące OZE i nie tylko uniknąć grożących nam kar, ale uzyskać istotne źródło wzrostu gospodarczego.
Produkcja ciepła w Polsce jest aktualnie dość złożonym problemem technicznym, ekologicznym, ekonomicznym i społecznym. Zgodnie z oficjalnymi danymi URE obecnie w Polsce, paliwa pierwotne zużywane w źródłach ciepła są następujące (dane za 2017r.) [1]:
- węgiel - 74%;
- biomasa- 9,1 %;
- gaz ziemny wysokometanowy- 8,5 %,
- ciężki olej opałowy -4,85%.

Na potrzeby ogrzewania zużywana jest również energia elektryczna, ale w tym przypadku dane są trudne do oszacowania, natomiast takie zużycie ujawnia się w dniach z ekstremalnie niskimi temperaturami, poprzez zauważalny wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną.

Moce zainstalowane do celów ciepłowniczych to ok. 55 GW, z czego jednostki poniżej 50 MW stanowiły 53,8%. Zauważyć należy, że moc elektryczna zainstalowana w systemie elektroenergetycznym jest rzędu 40 GW, co pokazuje skalę subsektora ciepłowniczego wykorzystywanego głównie sezonowo. W 2017 r biorące udział w badaniu URE firmy ciepłownicze wytworzyły (łącznie z ciepłem odzyskanym w procesach technologicznych) 431,7 PJ ciepła, a sprzedaż ciepła w 2017 r. kształtowała się na poziomie 380,196 PJ.

W oparciu o dane URE można w przybliżeniu przyjąć, że z biomasy uzyskano ok. 39 PJ ciepła. Przy założeniu sprawności układów generacji ciepła tylko na poziomie ok. 75% (obecnie kotły bez problemów uzyskują ok. 87%) oznacza to, że zużyto w tym celu ok. 3,5 mln ton biomasy, co odpowiada ok. 1,2 Mtoe (toe - tona oleju ekwiwalentnego). Tymczasem zasoby naszego kraju pod tym względem są znacznie większe. Zgodnie z danymi Instytutu Upraw, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach, tylko całkowita nadwyżka słomy z upraw zbożowych, która może być wykorzystana na cele energetyczne wynosi 12,7 mln ton rocznie (4,5 Mtoe), a potencjał biomasy stałej tylko z plantacji energetycznych wynosi ok. 20 mln ton (ok. 7 Mtoe), co stanowi równoważnik odpowiednio ok. 10 i 16 milionów ton węgla [2].

Oczywiście, sumaryczna ilość biomasy, którą można użyć do celów energetycznych jest znacznie większa, bo do tego doliczyć należy biomasę leśną i odpady przemysłu rolno-spożywczego, co oznacza, że biomasy w sumie może być nawet dwukrotnie więcej.

Biomasa ta, tak jak większość bioodpadów w rolnictwie i przemyśle przetwórczym, obecnie w większości marnuje się. Jej efektywne wykorzystanie do celów energetycznych pozwoliłoby na wytworzenie z niej ok. 130 PJ (potencjalnie ok. 210 PJ) ciepła, co odpowiada ok. 30% (potencjalnie nawet ok. 50%) obecnie wytwarzanej jego ilości w skali kraju.

W porównaniu z innymi krajami UE Polska pod względem zużycia biomasy do celów energetycznych nie wypada najlepiej, chociaż potencjał w tym zakresie ma znacznie korzystniejszy.

W tabeli Tabl. 1 zestawiono niektóre dane Eurostatu dla kilku krajów dotyczące wykorzystania biomasy i biopaliw do wytwarzania energii, w tym także energii cieplnej w 28 krajach UE w roku 2016 [3].

Tabl. 1 Dane Eurostatu w zakresie wykorzystania biomasy i biopaliw do wytwarzania energii w krajach UE w roku 2016

Kraj Zużycie energii ogółem [ktoe] Ogólne zużycie ciepła [ktoe] Biopaliwa dla elektrowni i CHP [ktoe] Biopaliwa dla ciepłowni  [ktoe] Import biomasy [ktoe] Wielkość obrotów- biomasa stała
[mln EURO]
EU28 1 107 818 52 1023 47 069 6 010 16 395 31 940
Polska 66 652 37 157 1 893 59 832 1 010
Austria 28 128 13 993 1 326 678 870 1 740
Dania 14 450 7 553 1 673 563 1 531 1 450
Francja 147 159 62 656 3 232 907 911 4 090
Holandia 49 517 26 545 1 634 32 496 480
Niemcy 216 447 109 899 11 269 843 889 5 110
Włochy 115 931 55 812 5 353 99 2 428 2 540


Z porównania tych danych wynika, że Polska tylko w niewielkim stopniu wykorzystuje już posiadaną biomasę do celów energetycznych, nie mówiąc już o potencjale rozwojowym. Na uwagę zasługuje także fakt, że przy milionach ton niewykorzystanej biomasy krajowej w 2016 r. zaimportowano ponad 800 tys. ton tego paliwa, a jak wiadomo z dostępnych danych w innych latach import ten był kilkakrotnie większy.

O marnotrawstwie istniejących zasobów energetycznych kraju świadczyć może to, że zgodnie z danymi URE moc zainstalowana w dedykowanych biomasowych instalacjach OZE wynosiła na koniec 2016 r. 1281 MW [4]. Gdyby te instalacje pracowały efektywnie tylko przez 80 % czasu w roku, to potrzebowałyby przy sprawności 33% (produkcja tylko energii elektrycznej) ok.8,7 Mtoe, a zużycie to wyniosło tylko ok. 2mln toe. Oznacza to, że instalacje już istniejące pracowały w przeliczeniu na pełną moc ok.23% czasu w roku. O istniejącym potencjale rozwojowym w tym zakresie świadczyć może także fakt, że zgodnie z danymi URE na koniec 2016 r. wydano promesy koncesyjne na instalacje biomasowe o mocy ok. 7 GW.

Zwiększenie stopnia wykorzystania biomasy zarówno do wytwarzania ciepła, jak i energii elektrycznej może tymczasem być bardzo korzystne dla gospodarki kraju pod wieloma względami, powodując następujące efekty:
1. Obniżenie kosztów wytwarzania energii cieplnej
2. Możliwość wykorzystania istniejącej infrastruktury
3. Redukcja emisji szkodliwych związków
4. Pobudzenie gospodarcze rolnictwa i przemysłu przetwórczego
5. Możliwość gospodarczego wykorzystania popiołów
6. Możliwość wykorzystania innowacyjnych technologii.

1. Obniżenie kosztów wytwarzania energii cieplnej

Zgodnie z danymi KOBIZE, wytworzenie 1 GJ ciepła odpowiada emisji 94,61-95,48 kg CO2 dla węgla kamiennego i 106,31-110,76 kg CO2 dla węgla brunatnego, w zależności od rodzaju źródła ciepła [5]. Aktualnie cena emisji jednej jednostki CO2 wynosi ok. 20-25 EUR/t, co odpowiada ok. 100 zł/tonę. Ten wirtualny rynek poprzez administracyjne decyzje w zakresie ograniczania przyznawanych limitów, wyraźnie zmierza do wzrostu cen emisji CO2, co wielokrotnie się ujawniało po każdej interwencji KE UE związanej z ustalaniem limitów pozwoleń na emisję. Zgodnie z dotychczasowymi publikacjami UE, należy się spodziewać w najbliższych latach co najmniej dwukrotnego wzrostu tego wskaźnika.

Zakładając dla węgla wskaźnik emisji tylko na poziomie 95 kg CO2/GJ, oznacza to dodatkowy koszt ceny ciepła ze źródeł scentralizowanych o ok. 10 zł/GJ, a w bliskiej przyszłości ten wzrost kosztu może sięgać nawet ok. 20 zł/GJ.

Jeśli do wytworzenia tego ciepła użyje się biomasy, to oznaczać będzie możliwość obniżenia ceny ciepła o 10 zł/GJ (20 zł/GJ w najbliższych latach), ponieważ nie będzie zastosowania opłaty emisyjnej. Aktualnie cena biomasy wynosi ok. 15-20 zł/GJ (loco odbiorca), natomiast w grudniu 2018r. indeks PSCMI 2 odzwierciedlający poziom cen (loco kopalnia) węgla w sprzedaży do ciepłowni przemysłowych i komunalnych i innych odbiorców przemysłowych i pozostałych odbiorców krajowych w przeliczeniu na uzyskiwaną z węgla energię wynosił 12,82 zł za GJ. W sumie zatem korzyść z zastosowania biomasy wynosi ok. 3,2-8,2 zł/GJ, co w praktyce daje istotne możliwe zredukowanie kosztów ciepła, zwłaszcza przy obecnych tendencjach wzrostu jego ceny.

Należy jednak uwzględnić, że obecne ceny biomasy wynikają z braku jakiejkolwiek polityki rządów w tym zakresie w ostatnich latach. Przez jej brak zarówno producenci biomasy, jak i zakłady jej przetwarzania narażone były na wysokie straty i liczne bankructwa. Obecnie dostawcy biomasy żądają relatywnie wysokich cen by przynajmniej częściowo zrekompensować sobie poniesione niedawno straty. Częściowo te ceny są także wynikiem wysokich kosztów realizacji stosunkowo niewielkich i nieregularnych zamówień odbiorców. Jeśli zostałby opracowany jasny program wieloletnich kontraktów i wprowadzono zasadę przetargów i aukcji na ten rodzaj OZE, cena biomasy w krótkim czasie uległaby radykalnej obniżce, co dodatkowo przyczyniłoby się do obniżenia kosztów wytwarzania ciepła.

2. Możliwość lepszego wykorzystania istniejącej infrastruktury

Obecnie moc zainstalowana do celów ciepłowniczych to ok. 55 GW, z czego relatywnie małe jednostki mające moc poniżej 50 MW stanowiły 53,8%. Ta moc jest teoretycznie wystarczająca dla zapewnienia realizacji dostaw energii cieplnej dla naszego kraju na najbliższe lata. Trzeba jednak uwzględnić, że jest to struktura w dużej części przestarzała o niskiej sprawności i niekorzystnych wskaźnikach emisyjnych. W celu spalania (lub współspalania) biomasy konieczna byłaby modernizacja wybranych jednostek podnosząca sprawność ich działania i obniżająca emisję szkodliwych substancji. Ta modernizacja jest możliwa w relatywnie krótkim czasie i przy stosunkowo niskich nakładach finansowych. Publikacje dotyczące modernizacji jednostek cieplnych wskazują, że koszty takiej modernizacji mogą wynosić 25-50% kosztów budowy jednostek nowych, przy czym czas modernizacji jest kilkakrotnie krótszy niż budowy nowych, przy porównywalnych parametrach eksploatacyjnych. Modernizacja tego rodzaju pozwala na zachowanie całej dotychczasowej infrastruktury i wykwalifikowanej załogi. Ponieważ większość jednostek jest przystosowana do spalania węgla, to niezbędna modernizacja powinna obejmować ich adaptację do spalania lub współspalania biomasy. Trzeba pamiętać generalną zasadę, że kotły są projektowane i budowane na określony rodzaj paliwa pierwotnego, dlatego zakres zmian paliwa jest z natury ograniczony, ponieważ może pogorszyć parametry sprawnościowe.

Dużą pomocą w zakresie modernizacji starych jednostek może być ogłoszony niedawno program NCBiR (Poddziałanie 1.1.1 - V nabór - ciepło), w którym na modernizację starych jednostek przewidziano kolejne 200 mln zł jako wsparcie wytwarzania i dystrybucji energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych. Ponieważ ok. 60 % ciepła sieciowego wytwarzane jest w kogeneracji, to warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt możliwości wykorzystania biomasy do współspalania w tych jednostkach.

Odpowiednio dobrany stosunek biomasy do węgla pozwala na uzyskanie emisji CO2 poniżej 550g/kWh, co stwarza tym jednostkom warunki do udziału w rynku mocy. Ponadto udział biomasy redukuje wskaźnik emisji CO2, a tym samym przyczynia się do zmniejszenia kosztów wytwarzania zarówno energii cieplnej, jak i elektrycznej. Kotły współspalające węgiel i biomasę skutecznie są eksploatowane już w wielu krajach (Holandia, Dania, Korea) i warto, aby uwzględnić ten fakt przy modernizacji krajowych kotłów w ramach programu 200plus.

3. Redukcja emisji szkodliwych związków

Wbrew często spotykanym opiniom, zastąpienie węgla biomasą nie musi pociągać za sobą zwiększenia emisji szkodliwych substancji do środowiska. Ilustruje to poniższy wykres (Rys.1) [6]. Odnosi się on wprawdzie raczej do małych kotłów bez urządzeń oczyszczających, ale pokazuje, że wyjściowa emisja substancji szkodliwych przed takimi urządzeniami jest dla biomasy bardzo korzystna.

(602x302)
Rys. 1 Porównanie jednostkowych wskaźników emisji SO2, NOx i pyłów przy spalaniu węgla kamiennego, biomasy, oleju opałowego i gazu ziemnego [6]

Z wykresu wynika, że biomasa jest paliwem porównywalnym z olejem opałowym i gazem w zakresie rozpatrywanych wskaźników emisji i pod każdym względem lepszym od węgla. Istotne jest także, że biomasa, jako jedyne z porównywanych źródeł energii, ma zerowy wskaźnik emisji CO2. Obecnie obowiązujące przepisy BAT nakładają na wytwórców energii obowiązki zachowania określonych standardów emisyjnych. W każdym jednak przypadku mniejsze wskaźniki emisji szkodliwych substancji zależne od rodzaju paliwa oznaczają odpowiednio mniejsze nakłady na oczyszczanie spalin, a co się z tym wiąże, także niższe koszty tej operacji.

4. Pobudzenie gospodarcze rolnictwa i przemysłu przetwórczego

Biomasa jest paliwem lokalnym i lokalne też są możliwości jej energetycznego wykorzystania. Przesyłanie ciepła w parze wodnej jest uzasadnione ekonomicznie w zależności od parametrów pary do ok. 1 km, a dla ciepłej wody - do ok. 10 km [7]. Praktycznie oznacza to dość gęstą sieć zakładów wytwórczych, dla których koszty transportu paliwa mają znaczny wpływ na ceny energii. Takim relatywnie tanim paliwem może być lokalna biomasa.
Zakładając tylko 10 milionów ton tego paliwa przy wartości opałowej ok. 15 GJ/Mg i cenie tylko 15 zł/GJ, oznacza to ponad 2 miliardy dodatkowych przychodów dla rolnictwa. Do tego należy doliczyć przychody dla przemysłu maszynowego, który w Polsce w zakresie przetwórstwa biomasy stoi na światowym poziomie, a także korzyści dla przemysłu wynikające z modernizacji jednostek wytwórczych. Ta gałąź przemysłu mogłaby stać się jednym z polskiej specjalizacji eksportowej. Nie bez znaczenia dla gospodarki byłoby także utworzenie kilkudziesięciu tysięcy stabilnych miejsc pracy w rolnictwie i przemyśle maszynowym.

5. Możliwość gospodarczego wykorzystania popiołów

Istnieje wiele możliwości gospodarczego wykorzystania popiołu ze spalania biomasy. Oprócz znanego już wykorzystania nawozowego, w ostatnich latach opracowano interesujące technologie wykorzystania go także do celów budowlanych. Popiół ten może być np. cennym składnikiem geopolimerów, które swymi cechami wytrzymałościowymi przewyższają cement przy znacznie szerszych możliwościach ich zastosowania. W tym zakresie istnieją już technologie nadające się do wdrożenia produkcyjnego.

6. Możliwość wykorzystania innowacyjnych technologii

Przez długie lata biomasa, zwłaszcza ta pochodzenia rolniczego, nie cieszyła się zainteresowaniem ze strony energetyki. Głównym powodem były negatywne zjawiska w czasie spalania w kotłach energetycznych, takie jak żużlowanie powierzchni ogrzewalnych kotłów, przyspieszona korozja wysokotemperaturowa spowodowana obecnością chloru w paliwie, spiekanie się złoża w kotłach fluidalnych, a także problemy emisyjne. Badania naukowców z krajowych ośrodków pozwalają na skuteczne rozwiązanie tych problemów i zastosowanie gotowych innowacyjnych rozwiązań technologicznych, będących przedmiotem wielu patentów.

Jak wykazały testy na kotłach różnych typów o mocy od kilku kW do ponad 200 MW, biomasa, także ta pochodzenia rolniczego przy zastosowaniu sprawdzonych rozwiązań technologicznych, może być skutecznie stosowana jako alternatywne do węgla paliwo zarówno pod względem cenowym, jak i wskaźników procesu spalania, w tym emisji związków szkodliwych dla środowiska.

Sprawdzonym i technicznie prostym rozwiązaniem są na przykład pelety, zawierające odpowiednie dodatki uszlachetniające, które znacząco poprawiają proces spalania i redukują emisję szkodliwych substancji. Jak wykazały wieloletnie badania, ich produkcja jest łatwa, transport i składowanie nie sprawiają trudności i można praktycznie je spalać w każdym rodzaju kotłów (retortowe, rusztowe, fluidalne, pyłowe).Takie pelety z biomasy agro mogą być paliwem samoistnym we wszystkich typach kotłów, jak również mogą być współspalane z węglem, przyczyniając się do poprawy wielu wskaźników emisyjnych.

Rys. 2 ilustruje wpływ współspalania peletów ze słomy z dodatkiem haloizytu i bez tego dodatku na wskaźnik zanieczyszczenia powierzchni ogrzewalnych kotła pyłowego [8]. Zastosowanie dodatku haloizytowego spowodowało zmniejszenie się zanieczyszczenia kotła nawet w porównaniu ze spalaniem samego węgla, podczas gdy same pelety ze słomy to zanieczyszczenie zwiększały. Dodatek haloizytu pozytywnie wpływał także na redukcję emisji pyłów i metali ciężkich [8].

(620x371)

Rys. 2 Wpływ dodatku haloizytowego na zanieczyszczanie powierzchniogrzewalnych kotła pyłowego przy współspalaniu pelet ze słomy
Kolor czarny - węgiel, pomarańczowy - współspalanie pelet z dodatkiem haloizytu,
- zielony- współspalanie peletów ze słomy bez dodatku [8]

7. Uwagi ogólne:

• Dyspozycyjność czasowa energetycznych jednostek biomasowych wynosi dziś ok. 80-90%. Mogą one zatem stanowić drugi oprócz węgla fundament krajowego systemu energetycznego zapewniającego stabilność zasilania w wytwarzaniu energii cieplnej i energetycznej.
• Polska dysponuje już obecnie dużymi zasobami niewykorzystanej biomasy, której produkcja może być zwiększona w krótkim czasie bez potrzeby istotnych nakładów inwestycyjnych. Ponadto proces modernizacji istniejących jednostek, jak i budowa nowych oraz wytwarzanie linii do przetwarzania biomasy mogą być silnym i wieloletnim impulsem dla całej gospodarki.
• Nie ma racjonalnych technicznych i ekonomicznych przeciwskazań do stabilnego wykorzystania biomasy w energetyce. Tak jak w każdej dziedzinie gospodarki, wykorzystanie efektu skali doprowadzić może w krótkim czasie do znacznego obniżenia kosztów wytwarzania ciepła i energii elektrycznej z tego paliwa. Polska ma już teraz niewykorzystane moce wytwórcę energii cieplnej u elektrycznej z biomasy, a także niewykorzystane zasoby tego paliwa, a jego wykorzystanie jest tylko kwestią decyzji administracyjnych.
• Dzięki wykorzystaniu biomasy Polska z łatwością może w krótkim czasie spełnić z nadwyżką stojące przed nią wymagania dotyczące OZE i nie tylko uniknąć grożących nam kar, ale uzyskać istotne źródło wzrostu gospodarczego. Nie bez znaczenia pozostaje też efekt ekologiczny w postaci zmniejszenia emisji wielu szkodliwych substancji, w tym także smogu.

Z powyższych uwag wynika, że zastosowanie biomasy w procesach spalania lub współspalania w energetyce i ciepłownictwie ma wiele zalet. Co stoi więc na przeszkodzie?

Z przykrością trzeba przyznać, że głównie brak odpowiednich decyzji administracyjnych dotyczących aukcji, sposobu rozliczania biomasy, stworzenia dla producentów i przetwórców biomasy a także zakładów energetycznych stabilnych wieloletnich warunków działalności. Na przykład w planowanych aukcjach OZE biomasa jest niedoceniania i traktowana wręcz lekceważąco w stosunku do istniejących możliwości jej gospodarczego wykorzystania.
Nie bierze się pod uwagę ani dyspozycyjności biomasowych źródeł OZE ani też możliwości obniżenia kosztów wytwarzania energii cieplnej i energetycznej przy istniejących już mocach wytwórczych i marnującym się paliwie. Istniejące przepisy dotyczące spalania biomasy i jej rozliczania stwarzają wiele biurokratycznych trudności, które w wielu przypadkach wcale nie wynikają z przepisów UE.

Należy tylko mieć nadzieję, że Ministerstwo Rolnictwa wraz z Ministerstwem Energii oraz URE zajmie się tym problemem i puste dotychczas deklaracje tych instytucji wreszcie przyniosą jakieś realne efekty, przyczyniając się nie tylko do rozwoju OZE ale i zwiększenia produktu narodowego i zmniejszenia importu nośników energii.

Podjęte w tym kierunku rozsądne działania pozwoliłyby dotrzymać zakładane parametry ilości energii z OZE na rok 2020 i kolejne lata, uniknąć płacenia kar za ich niedotrzymanie, a nawet sprawić, że Polska mogłaby stać się eksporterem energii z OZE. Nasz kraj ma wszelkie warunki ku temu, potrzebne są tylko odpowiednie decyzje administracyjne.

Optymalne wykorzystanie biomasy mogłoby także przyczynić się do zmniejszenia zużycia innych nośników energii, w tym a także węgla i biomasy, co pozytywnie wpłynęłoby na bilans płatniczy kraju i zwiększenie niezależności energetycznej i zmniejszenie importu nośników energii.

Literatura

[1] https://www.ure.gov.pl/pl/cieplo/charakterystyka-rynku/7674,2017.html

[2] http://www.biomasa.pw.iung.pulawy.pl/pdf/prezentacje_biomasa/1_Jarosz_BIOMASA LUBLIN 2015.pdf

[3] Bioenergy Europe, Statistical Report, 2018 Edition.

[4] Sprawozdanie z działalności Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w 2016 r. Warszawa, kwiecień 2017.

[5] Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami - Wartości opałowe (WO) i wskaźniki emisji CO2 (WE) w roku 2015 do raportowania w ramach Systemu Handlu Uprawnieniami do Emisji za rok 2018).

[6] Chabiński M.:, Andrzej Ksiądz A., Szlęk A.: Polskie technologie stosowane w instalacjach 1-50 MW. Materiały konferencyjne Climate and Air Protection on the Local Level - Focus on Heating Sector, Warsaw - 27 of November 2014.

[7] Kamiński J., Malik A.: Analiza krajowego sektora ciepłowniczego - stan obecny i kluczowe determinanty rozwoju; Zeszyty Naukowe Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk; rok 2016, nr 92, s. 307-324.

[8] Ciukaj Sz.: Techniczne uwarunkowania współspalania biomasy. Energetyka - Społeczeństwo - Polityka; 1/2017 (5); Print ISSN: 2450-0704 pdf-on line ISSN: 2450-2545.

KOMENTARZE ( 3 )


Autor: Andrzej 27.03.2019r. 07:53
Niestety, fakty mówią same za siebie.Marnujemy biomasę, nie wykorzystujemy istniejących mocy,a innym to się opłaca !... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: zgryźliwy 27.03.2019r. 09:50
Przy cenie biomasy powyżej 30 zł/GJ cały wywód jest bezprzedmiotowy, w tym momencie lepiej przejść na gaz. Po drugie... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: ZIELONY 16.04.2019r. 14:59
Biomasy nie ma i nie będzie do czasu, aż szeroko rozumiana energetyka nie zacznie zawierać kontraktów na jej dostawę... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 3 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2019
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE